Solus

Dobra książka online

Chcesz poczuć święta? Sięgnij po książkę Agnieszki Lis “Zapach goździków”

Po książkę Agnieszki Lis “Zapach goździków” sięgnęłam całkiem przypadkiem (https://www.taniaksiazka.pl/zapach-gozdzikow-agnieszka-lis-p-1310437.html). Nie często zdarza mi się czytać po książki z gatunku romansu. Tym razem jednak zrobiłam wyjątek i naprawdę nie żałuję. Jest to książka, którą idealnie czyta się w długie zimowe wieczory, popijając gorącą czekoladę. Agnieszka Lis napisała powieść, która ma w sobie klimat świąteczny. Jest to jedna z lepszych książek świątecznych, jakie czytałam w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie miałam wcześniej styczności z tą autorką, ale nie zawiodłam się. Warto czasem sięgnąć po lżejszą lekturę, aby się odstresować i po prostu poznać przyjemną historię.

Świąteczna okładka

Do kupienia tej książki zachęciła mnie przede wszystkim okładka. Była taka kolorowa, taka świąteczna. Patrząc na nią, miałam wrażenie, że od razu czuję zapach pierników czy świątecznej herbaty z cytryną i goździkami. Od razu zaciekawiłam się, o czym może być książka z tak przyciągającą okładką, dlatego musiałam ją przeczytać.

To, co zaskoczyło mnie od razu na początku “Zapachu goździków” to opis wszystkich bohaterów. Od razu było wiadomo, kto jest kim. Jest to dość nietypowe rozwiązanie, ale myślę, że w tym przypadku było konieczne, gdyż przez książkę przewinęła się masa postaci. Było to dla czytelnika sporym ułatwieniem. W niektórych momentach powieść przypomina “Opowieść Wigilijną”. Szczególnie jeśli przyjrzymy się dokładniej głównemu bohaterowi, czyli Arkadiuszowi. Był on dość specyficznym człowiekiem, trochę takim dziwakiem. Czy tak jak w “Opowieści Wigilijnej” w czasie świąt życie Arkadiusza się odmieniło? Czy stał się innym człowiekiem? Tego można dowiedzieć się, tylko czytając “Zapach goździków“. Nie chcę psuć czytelnikom tej przyjemności z czytania, dlatego nie będę podawać innych szczegółów.

Świąteczna książka, która nie jest typowa

Zapach goździków” to lekka i przyjemna książka, która porusza takie tematy jak rodzina, przyjaźń czy relacje międzyludzkie. To klimatyczna powieść, która wciąga. Wywołuje ona różne emocje. Od radości po smutek, a nawet zadumę. To opowieść, z której możemy się dowiedzieć kto i co jest najważniejsze podczas świąt. Czytając tę książkę, można niejednokrotnie otworzyć oczy na pewne sprawy. Autorka pokazuje, że święta to nie tylko prezenty czy potrawy, że to coś więcej.

Oczywiście nie jest to książka typowo świąteczna, nie jest przesłodzona, cukierkowa, ale ta magia świąt, o której każdy z nasz marzy, jest tam wyczuwalna bardzo dokładnie. Jeśli lubisz właśnie takie książki, gdzie magia świąt jest bardzo widoczna, gdzie czuć to ciepło i zapach mandarynek, to jest to historia idealna dla Ciebie. Nadchodzą święta, więc może to jest właśnie najlepszy czas na taką lekturę?

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Udany debiut czyli “Świetnie się bawię w Twoich snach” Izabeli Skrzypiec – Dagnan

Po książkę Izabeli Skrzypiec – Dagnan “Świetnie się bawię w Twoich snach” sięgnęłam całkiem przypadkowo. Nie czytam na ogól romansów, wolę książki z innego gatunku. Zaczynałam czytanie sceptycznie nastawiona, ale to, co działo się później, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie spodziewałam się, że jakakolwiek książka może obudzić we mnie tak wiele emocji, i to tak różnych, czasem skrajnych, emocji. A jednak tak się stało. Ta książka to prawdziwy rollercoaster uczuć. Można powiedzieć, że całą książkę przeczytałam jednym tchem. To było niesamowite. Powieść ta nie jest tym, czym wydaje się być na pierwszy rzut oka. To coś więcej. Będziecie zaskoczeni. Ja byłam i to bardzo.

 Czy miłość wystarczy, aby stworzyć związek?

Dwie osoby darzą siebie uczuciem. Krystian kocha Julię, a Julia kocha Krystiana. Niby oczywiste, że skoro jest miłość, to powinien być także związek. A jednak, w przypadku tych dwojga nic nie jest takie oczywiste i pewne. Nie zawsze w życiu wszystko wygląda tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Bohaterowie byli kiedyś razem, ale jedna błędna decyzja zaważyła na ich dalszym wspólnym życiu. Para rozstała się, co oboje bardzo mocno przeżyli. Czy zatem uda się im o sobie zapomnieć? A może na nowo odnajdą siebie nawzajem? Czy ta dwójka bohaterów ma szanse na udany związek? A może miłość to zbyt mało, aby być razem? Na te bardzo ważne pytania, odpowiedź możesz odnaleźć tylko w jeden sposób. Musisz sięgnąć po tę wspaniałą książkę. Zachęcam, gdyż gwarantuje to niesamowite wrażenia.

Studium miłości

Świetnie się bawię w Twoich snach” to bardzo udany debiut Izabeli Skrzypiec – Dangan. Książka jest bardzo wciągająca, czyta się ją z zapartym tchem. Fabuła jest naprawdę logiczna, a językowo także nie ma się do czego przyczepić. Muszę jednak przyznać, że autorka ma specyficzny styl budowania zdań, są one krótkie. Na początku może to przeszkadzać, ale potem można się do tego przyzwyczaić. Bohaterowie wykreowani są bardzo dokładnie, autorka pozwala nam zajrzeć w ich serca i umysły. Nie pokazuje ich jednak jako cukierkową parę, ale dwie zakochane osoby, których charaktery nie są wcale takie krystaliczne.

Nie jest to taka typowa historia o miłości, gdzie wszystko jest słodkie, a potem kończy się i tak happy endem. Mamy tutaj coś znacznie więcej. Powieść ta to swoiste studium miłości. Razem z głównymi bohaterami przemierzamy przez różne jej fazy, rozkładamy ją na czynniki pierwsze. Co więcej, bardzo trudno przewidzieć, jakie będzie zakończenie książki. Jeśli jeszcze zastanawiasz się, czy dać tej debiutantce szanse i sięgnąć po książkę, to odłóż swoje obawy na bok i po prostu przeczytaj. Nie pożałujesz ani jednej minuty spędzonej na lekturze.

Background obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Święta na Mazurach czyli “Podaruj mi szczęście” Lidii Liszewskiej i Roberta Kornackiego

Podaruj mi szczęście” Lidii Liszewskiej oraz Roberta Kornackiego to kolejna propozycja książkowa na długie jesienne czy zimowe wieczory (https://www.taniaksiazka.pl/podaruj-mi-szczescie-lidia-liszewska-p-1310435.html). Muszę jednak przyznać, że wahałam się, czy sięgać po tę powieść, gdyż jest to już czwarty tom serii “Matylda i Kosma”, a przecież nie czytałam tych trzech poprzednich. Nie byłam pewna, czy to dobry pomysł zaczynać od końca, ale na szczęście zdecydowałam się na przeczytanie czwartego tomu i nie żałuję. Inaczej straciłabym szansę na przeczytanie świetnej książki.

Dojrzała opowieść o rodzinie

Podaruj mi szczęście” to przepięknie napisana książka, która w dużej części składa się ze wspomnień bohaterów, co pozwoliło mi bez większych trudności odnaleźć się w fabule. Był to spory prezent od autorów, dla takich czytelników jak ja, którzy nie mają pojęcia, co wydarzyło się w poprzednich częściach. Taka forma książki świadczy niestety o tym, że będzie to już ostatni tom serii o Matyldzie i Kosmie. Czwarta część to pożegnanie z bohaterami oraz z miejscem, w którym toczy się akcja powieści. 

Powieść ta jest kontynuacją przygód Matyldy i Kosmy. To opowieść o ich wielkiej rodzinie, do której należy się nie tylko przez więzy krwi. Mamy możliwość poznać codzienność bohaterów, ich odczucia, problemy. Jest to książka pełna refleksji, nostalgii. To naprawdę idealna lektura na czas świąteczny. Choć trzeba przyznać, że nie jest to typowo świąteczna powieść. Jednak pewne elementy książki pozwalają nam tę magię świąt poczuć. Okazuje się bowiem, że córki Kosmy chcą przygotować dla ojca niespodziankę. A nie ma lepszej okazji na realizację tej niespodzianki niż święta spędzone na Mazurach. To idealne miejsce na świetną atmosferę, na rodzinne ciepło. Od Autorów otrzymujemy dojrzałą książkę, która pokazuje różne odcienie miłości oraz przyjaźni. To także książka o nadziei, dobrej energii i cudownym klimacie Mazur.

Piękne Mazury i miłość

Podaruj mi szczęście” to powieść, która wciąga. Czyta się ją niesamowicie szybko. Fabuła jest logiczna, zrozumiała, a do tego bardzo ciekawa. Językowo nie ma się także do czego przyczepić. Bohaterowie wykreowani są bardzo dokładnie, ich charaktery mają różne odcienie, ale są to osoby bardzo emocjonalne. Bardzo podobał mi się klimat powieści, można powiedzieć, że był taki swojski.

Jest to na pewno książka, która spodoba się miłośnikom całej serii, ale na pewno przypadnie do gustu również takim czytelnikom jak ja, którzy całkiem przypadkiem trafili na opowieść o Matyldzie i Kosmie. Oczywiście, zachęcam także do nadrobienia poprzednich tomów, ja na pewno to zrobię. Polubiłam głównych bohaterów powieści, dlatego bardzo chętnie przeczytam więcej na ich temat.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com